| 04-30-2009 02:11 PM CET - Health & Medicine |
|
Rynek dystrybucji artykulow drogeryjno-kosmetycznych w Polsce
Press release from: PMR Publications
(openPR) - Sieci drogerii szybko zdobywają udział w wartym 20 mld zł rynku drogeryjno-kosmetycznym w Polsce. Mimo kryzysu w tym roku planują otworzyć jeszcze więcej sklepów niż w poprzednich latach, wynika z najnowszego raportu firmy PMR.
Według szacunków zawartych w najnowszym raporcie firmy PMR pt. „Rynek dystrybucji artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2009-2011”, wartość rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych wyniosła 20 mld zł w 2008 roku, co oznaczało wzrost o 13% w porównaniu z rokiem 2007.
Przewidujemy, iż w kolejnych latach tempo wzrostu rynku będzie niższe – w 2009 roku jego wartość wzrośnie ok. 5%. Spowolnienie to będzie efektem ostrożniejszych wydatków Polaków wskutek rosnącego bezrobocia, wolniejszego wzrostu płac oraz gorszych nastrojów konsumenckich wywołanych kryzysem finansowym i gospodarczym w Polsce i na świecie. Z drugiej strony rynek artykułów drogeryjno-kosmetycznych, a zwłaszcza rynek kosmetyków, będzie jedną z branż najbardziej odpornych na kryzys – „Wygląd jest dla kobiet bardzo ważny, więc nawet w trudniejszych czasach będą chciały pozwolić sobie na zakup kosmetyków, zwłaszcza tych średniej ceny, które stanowią główną ofertę większości sieci drogeryjnych. Ponadto, kosmetyki to towary, w przypadku których bardzo dużą rolę odgrywa reklama, wykreowany wizerunek marki oraz przywiązanie do danego produktu i raz osiągniętego standardu, z którego ciężko jest zrezygnować. W konsekwencji spodziewamy się, że kosmetyki będą tymi towarami, których sprzedaż w mniejszym stopniu ucierpi na kryzysie”, komentuje Patrycja Nalepa, Analityk handlu detalicznego w PMR.
Sieci rosną w siłę
Największa część sprzedaży rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce realizowana jest przez sklepy drogeryjno-kosmetyczne (zarówno sieciowe jak i indywidualne), których udział w rynku rósł stopniowo na przestrzeni ostatnich lat i w 2008 roku wyniósł 33%. Drugim i trzecim z kolei kanałem dystrybucji są hipermarkety i supermarkety (razem z dyskontami) – ich łączny udział wyniósł 32% w 2008 roku. W ciągu ostatnich lat obserwowany jest spadek udziału hipermarketów i wzrost znaczenia supermarketów.
Za wzrost sprzedaży i udziału w rynku sklepów drogeryjno-kosmetycznych odpowiadają intensywnie rozwijające się i coraz popularniejsze sieci drogeryjne, którym w ostatnich dwóch latach pomagała bardzo dobra sytuacja gospodarcza i wzrost popytu konsumpcyjnego. Sklepy należące do sieci są coraz częściej wybierane na miejsce zakupu kosmetyków ze względu na takie ich zalety jak dogodna lokalizacja (w centrach handlowych, przy głównych ulicach i pasażach handlowych, na dworcach), szeroki i różnorodny asortyment, bogata oferta kosmetyków ze średniej półki, atrakcyjne ceny oraz liczne promocje. Przewagą takich drogerii np. nad hipermarketami jest ponadto wykwalifikowany przeszkolony personel służący poradą, a także nastawienie takich sklepów na nowości i produkty innowacyjne.
W rezultacie sklepy sieciowe szybko zwiększają swój udział w segmencie sklepów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce zarówno pod względem liczby jak i sprzedaży – w 2008 roku stanowiły one już 24,5% liczby ogółu i 62,7% sprzedaży. Równocześnie zwiększa się ich udział w rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych – o 6 p.p. w latach 2006-2008.
W tym roku jeszcze więcej sklepów
Przewidujemy, iż w następnych latach udział sieci zarówno w sprzedaży segmentu jak i całego rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych nadal będzie się powiększał. Przyczyniać się do tego będzie zarówno otwieranie całkiem nowych sklepów jak i przyłączanie na zasadzie franczyzy już istniejących placówek indywidualnych.
Według szacunków PMR bieżący rok będzie lepszy od dwóch poprzednich pod względem ich liczebnego rozwoju. Liczba sklepów w największych sieciach zwiększy się o ok. 270 punktów w porównaniu z przyrostem 170 sklepów w 2008 roku i 190 w 2007. Sytuacja ta częściowo wynika z przełożonych na 2009 rok otwarć niektórych centrów handlowych, w których sieci drogeryjne wynajęły powierzchnie handlowe (np. Galeria Malta w Poznaniu, Bonarka w Krakowie, Galeria Jurajska w Częstochowie czy DTC Renoma Wrocław). Drugą przyczyną jest obecna gorsza sytuacja gospodarcza i znacznie większa skłonność niezależnych sklepów do przyłączania się do sieci, w których mają one większe szanse na przetrwanie niż działając w pojedynkę. Potwierdzeniem trendu są przykłady sieci franczyzowych, które przewidują, że w znacznym stopniu zwiększą w tym roku swą liczebność: Drogerie Koliber (wzrost z 75 na koniec 2008 roku do 85-90 punktów na koniec roku 2009), Drogerie Brawo (wzrost z 99 do 120-130) czy Drogerie Aster (wzrost z 29 do 50-60). Po trzecie w sytuacji kryzysu łatwiej będzie o lokalizacje uliczne, do tej pory zarezerwowane dla banków, które wcześniej były gotowe płacić wysokie ceny za wynajem. Jest również szansa, iż w związku z tym spadną czynsze w takich lokalach.
Rossmann sprzedaje najwięcej
Niekwestionowanym liderem polskiego rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych, zarówno pod względem sprzedaży jak i liczby placówek, jest w Polsce Rossmann. Według szacunków PMR w 2008 roku sprzedaż sieci Rossmann wzrosła o 36% do 2,38 mld zł, wskutek czego jej udział rynkowy sięgnął prawie 12%. W tym czasie otwartych zostało 64 nowych sklepów i na koniec roku sieć obejmowała 342 placówki. Drugi największy gracz, sieć perfumerii Sephora, osiąga przychody kilkakrotnie niższe niż Rossmann. Trzecia największa sieć – Drogerie Natura – to jednocześnie druga największa sieć biorąc pod uwagę liczbę placówek (262 na koniec 2008 roku).
W 2008 roku 10 największych sieci drogeryjnych odpowiadało za 21,7% rynku, w porównaniu do 16% w roku 2006. Spodziewamy się, że w roku 2009 roku udział ten przekroczy 24%.
Niniejsza informacja prasowa została przygotowana na podstawie danych zawartych w najnowszym raporcie firmy PMR pt. “Rynek dystrybucji artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2009-2011”.
Więcej informacji na temat raportu:
tel. /48/ 12 618 90 00
e-mail: marketing@pmrcorporate.com
O firmie PMR
PMR Publications jest działem firmy PMR, specjalizującej się w dostarczaniu wysokiej jakości informacji rynkowych oraz usług firmom zainteresowanym krajami Europy Środkowo-Wschodniej i innymi rynkami wschodzącymi. Do głównych obszarów działalności PMR należy wydawanie publikacji biznesowych
(PMR Publications), świadczenie usług konsultingowych (PMR Consulting) i badania rynku (PMR Research). Obecna na rynku od ponad trzynastu lat i posiadająca jedne z najczęściej odwiedzanych portali informacyjnych, PMR jest jedną z największych firm w swojej branży w Europie Środkowo-Wschodniej.
PMR
ul. Supniewskiego 9, 31-527 Kraków, Polska
tel. /48/ 12 618 90 00, fax /48/ 12 618 90 08
www.pmrcorporate.com
Według szacunków zawartych w najnowszym raporcie firmy PMR pt. „Rynek dystrybucji artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2009-2011”, wartość rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych wyniosła 20 mld zł w 2008 roku, co oznaczało wzrost o 13% w porównaniu z rokiem 2007.
Przewidujemy, iż w kolejnych latach tempo wzrostu rynku będzie niższe – w 2009 roku jego wartość wzrośnie ok. 5%. Spowolnienie to będzie efektem ostrożniejszych wydatków Polaków wskutek rosnącego bezrobocia, wolniejszego wzrostu płac oraz gorszych nastrojów konsumenckich wywołanych kryzysem finansowym i gospodarczym w Polsce i na świecie. Z drugiej strony rynek artykułów drogeryjno-kosmetycznych, a zwłaszcza rynek kosmetyków, będzie jedną z branż najbardziej odpornych na kryzys – „Wygląd jest dla kobiet bardzo ważny, więc nawet w trudniejszych czasach będą chciały pozwolić sobie na zakup kosmetyków, zwłaszcza tych średniej ceny, które stanowią główną ofertę większości sieci drogeryjnych. Ponadto, kosmetyki to towary, w przypadku których bardzo dużą rolę odgrywa reklama, wykreowany wizerunek marki oraz przywiązanie do danego produktu i raz osiągniętego standardu, z którego ciężko jest zrezygnować. W konsekwencji spodziewamy się, że kosmetyki będą tymi towarami, których sprzedaż w mniejszym stopniu ucierpi na kryzysie”, komentuje Patrycja Nalepa, Analityk handlu detalicznego w PMR.
Sieci rosną w siłę
Największa część sprzedaży rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce realizowana jest przez sklepy drogeryjno-kosmetyczne (zarówno sieciowe jak i indywidualne), których udział w rynku rósł stopniowo na przestrzeni ostatnich lat i w 2008 roku wyniósł 33%. Drugim i trzecim z kolei kanałem dystrybucji są hipermarkety i supermarkety (razem z dyskontami) – ich łączny udział wyniósł 32% w 2008 roku. W ciągu ostatnich lat obserwowany jest spadek udziału hipermarketów i wzrost znaczenia supermarketów.
Za wzrost sprzedaży i udziału w rynku sklepów drogeryjno-kosmetycznych odpowiadają intensywnie rozwijające się i coraz popularniejsze sieci drogeryjne, którym w ostatnich dwóch latach pomagała bardzo dobra sytuacja gospodarcza i wzrost popytu konsumpcyjnego. Sklepy należące do sieci są coraz częściej wybierane na miejsce zakupu kosmetyków ze względu na takie ich zalety jak dogodna lokalizacja (w centrach handlowych, przy głównych ulicach i pasażach handlowych, na dworcach), szeroki i różnorodny asortyment, bogata oferta kosmetyków ze średniej półki, atrakcyjne ceny oraz liczne promocje. Przewagą takich drogerii np. nad hipermarketami jest ponadto wykwalifikowany przeszkolony personel służący poradą, a także nastawienie takich sklepów na nowości i produkty innowacyjne.
W rezultacie sklepy sieciowe szybko zwiększają swój udział w segmencie sklepów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce zarówno pod względem liczby jak i sprzedaży – w 2008 roku stanowiły one już 24,5% liczby ogółu i 62,7% sprzedaży. Równocześnie zwiększa się ich udział w rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych – o 6 p.p. w latach 2006-2008.
W tym roku jeszcze więcej sklepów
Przewidujemy, iż w następnych latach udział sieci zarówno w sprzedaży segmentu jak i całego rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych nadal będzie się powiększał. Przyczyniać się do tego będzie zarówno otwieranie całkiem nowych sklepów jak i przyłączanie na zasadzie franczyzy już istniejących placówek indywidualnych.
Według szacunków PMR bieżący rok będzie lepszy od dwóch poprzednich pod względem ich liczebnego rozwoju. Liczba sklepów w największych sieciach zwiększy się o ok. 270 punktów w porównaniu z przyrostem 170 sklepów w 2008 roku i 190 w 2007. Sytuacja ta częściowo wynika z przełożonych na 2009 rok otwarć niektórych centrów handlowych, w których sieci drogeryjne wynajęły powierzchnie handlowe (np. Galeria Malta w Poznaniu, Bonarka w Krakowie, Galeria Jurajska w Częstochowie czy DTC Renoma Wrocław). Drugą przyczyną jest obecna gorsza sytuacja gospodarcza i znacznie większa skłonność niezależnych sklepów do przyłączania się do sieci, w których mają one większe szanse na przetrwanie niż działając w pojedynkę. Potwierdzeniem trendu są przykłady sieci franczyzowych, które przewidują, że w znacznym stopniu zwiększą w tym roku swą liczebność: Drogerie Koliber (wzrost z 75 na koniec 2008 roku do 85-90 punktów na koniec roku 2009), Drogerie Brawo (wzrost z 99 do 120-130) czy Drogerie Aster (wzrost z 29 do 50-60). Po trzecie w sytuacji kryzysu łatwiej będzie o lokalizacje uliczne, do tej pory zarezerwowane dla banków, które wcześniej były gotowe płacić wysokie ceny za wynajem. Jest również szansa, iż w związku z tym spadną czynsze w takich lokalach.
Rossmann sprzedaje najwięcej
Niekwestionowanym liderem polskiego rynku artykułów drogeryjno-kosmetycznych, zarówno pod względem sprzedaży jak i liczby placówek, jest w Polsce Rossmann. Według szacunków PMR w 2008 roku sprzedaż sieci Rossmann wzrosła o 36% do 2,38 mld zł, wskutek czego jej udział rynkowy sięgnął prawie 12%. W tym czasie otwartych zostało 64 nowych sklepów i na koniec roku sieć obejmowała 342 placówki. Drugi największy gracz, sieć perfumerii Sephora, osiąga przychody kilkakrotnie niższe niż Rossmann. Trzecia największa sieć – Drogerie Natura – to jednocześnie druga największa sieć biorąc pod uwagę liczbę placówek (262 na koniec 2008 roku).
W 2008 roku 10 największych sieci drogeryjnych odpowiadało za 21,7% rynku, w porównaniu do 16% w roku 2006. Spodziewamy się, że w roku 2009 roku udział ten przekroczy 24%.
Niniejsza informacja prasowa została przygotowana na podstawie danych zawartych w najnowszym raporcie firmy PMR pt. “Rynek dystrybucji artykułów drogeryjno-kosmetycznych w Polsce. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2009-2011”.
Więcej informacji na temat raportu:
tel. /48/ 12 618 90 00
e-mail: marketing@pmrcorporate.com
O firmie PMR
PMR Publications jest działem firmy PMR, specjalizującej się w dostarczaniu wysokiej jakości informacji rynkowych oraz usług firmom zainteresowanym krajami Europy Środkowo-Wschodniej i innymi rynkami wschodzącymi. Do głównych obszarów działalności PMR należy wydawanie publikacji biznesowych
(PMR Publications), świadczenie usług konsultingowych (PMR Consulting) i badania rynku (PMR Research). Obecna na rynku od ponad trzynastu lat i posiadająca jedne z najczęściej odwiedzanych portali informacyjnych, PMR jest jedną z największych firm w swojej branży w Europie Środkowo-Wschodniej.
PMR
ul. Supniewskiego 9, 31-527 Kraków, Polska
tel. /48/ 12 618 90 00, fax /48/ 12 618 90 08
www.pmrcorporate.com
News-ID: 77818
More releases
Permanent link to this press release:
Please set a link in the press area of your homepage to this press release on openPR.
openPR disclaims liability for any content contained in this release.
Please set a link in the press area of your homepage to this press release on openPR.
openPR disclaims liability for any content contained in this release.
© openPR 2012 | Imprint
More Releases from
PMR Publications
Comments about openPR
OpenPR ist the nicest and most clearly laid out PR platform I have seen to this day. The press releases are displayed very nicely and clearly and without any unnecessary frills.
The updates are fast and the finished release looks appealing and is clearly legible.
Even with 16 years of experience one discovers new things from time to time.
Congratulations!
Gabriele Ketterl,Director Marketing & PR, Menads
The updates are fast and the finished release looks appealing and is clearly legible.
Even with 16 years of experience one discovers new things from time to time.
Congratulations!
Gabriele Ketterl,Director Marketing & PR, Menads

